Pogrzeb śp. Marka Słodkowicza miał miejsce 13 grudnia. Pogrzebowa Msza św. odprawiona została w naszej parafialnej świątyni. Przy katafalku z trumną Zmarłego zebrała się cała rodzina, a także znajomi przyjaciel oraz nadzwyczajni szafarze Komunii Świętej z naszej świętojańskiej wspólnoty oraz z innych parafii.
Uroczystej koncelebrze przewodniczył ks. Proboszcz Jerzy Serwin. Wraz z nim Najświętszą ofiarę sprawowali: ks. Artur Czepiel – diecezjalny duszpasterz nadzwyczajnych szafarzy Komunii Świętej, o. Adam Żak SJ, o. Jakub Kołacz SJ (jezuici) oraz ks. Dariusz Czapnik – nasz rodak. Zmarły wraz z żoną Anną związani byli duszpasterstwem prowadzonym przez oo. jezutów – wspólnota „Dwójka”, stąd udział obu zakonników w uroczystościach.
Na wstępie Eucharystii ks. Artur Czepiel odczytał słowo abp. Marka Jędraszewskiego skierowany do rodziny Zmarłego, w którym zapewnił o swojej modlitwie za Zmarłego, łącząc się duchowo, zwłaszcza z rodziną, wszystkimi uczestnikami pogrzebowej uroczystości, udzielając im pasterskiego błogosławieństwa.
Ze słowem Bożym do zebranych zwrócił się o. Adam. Zwrócił uwagę na to, że do śmierci kogoś bliskiego lub znajomego trudno się przyzwyczaić. Nawet sam Jezus zapłakał na wieść o śmierci Łazarza. A Apostołowie, gdy im Jezus oznajmił, że zostanie skazany na śmierć w Jerozolimie, usiłowali go odwieść od tego planu. Jednakże później popadają oni w stan rezygnacji. Wtedy Jezus pociesza ich, że idzie do Ojca przygotować im miejsce, a potem ich do Siebie zabierze. W tych dramatycznych chwilach, On umacnia bojących się o siebie, zrezygnowanych uczniów. Do nas także się odnoszą się te słowa. Niech będą dla nas ukojeniem w bólu.
Służba i życie śp. Marka mówi nam o jego zażyłości z Jezusem. W tej godzinie rozstania widzimy, że Bóg życie śp. Marka uczynił dla nas znakiem nadziei. Dziękujmy Bogu za ten znak, gdyż jest on nam bardzo potrzeby.
Przed końcem Eucharystii słowa pożegnania, ale także wspominając Zmarłego i przypominają jego dobre uczynki wobec rodziny, wspólnoty parafialnej oraz nadzwyczajnych szafarzy Komunii św., wygłosili: przedstawiciel nadzwyczajnych szafarzy p. Paweł oraz ks. Proboszcz. Następnie nastąpił obrzęd ostatniego pożegnania, po którym trumna z ciałem Zmarłego została wyniesiona do karawanu.
Dalszy ciąg uroczystości i pochówek miał miejsce na Cmentarzu Batowickim. Uroczystości p[prowadził ks. Proboszcz wraz z o. Adamem Żakiem SJ
Dobry Jezu. a nasz Panie, daj mu wieczne spoczywanie.