SPEKTAKL: WOJTYŁA – AKTOR BISKUPEM
W naszej parafii, w dniu 30 listopada, miał miejsce spektakl pt. „Wojtyła – aktor biskupem”. Młodzieńcze role sceniczne Karola Wojtyły, wykonane zostały w interpretacji Piotra Piechy – aktora Teatru Ludowego w Krakowie.
Młody ksiądz Karol Wojtyła mieszkał przez pewien czas w kamienicy przy ul. Kanoniczej 19 – obecnie mieści się tam Muzeum Archidiecezjalne. W klimat krakowskiego renesansu wprowadził na wstępie kwartet „Cracow Singers”, wykonując XVI wieczny madrygał „Il bianco e dolce cigno” Jakoba Arcadelt.
W dniu 9 listopada 1935 szkolne koło dramatyczne w gimnazjum im. Marcina Wadowity w Wadowicach wystawiło sztukę „Antygona” Sofoklesa, w której młody uczeń Karol Wojtyła grał rolę Hajmona. Monolog ten, w interpretacji Piotra Pechy, poprzedził utwór muzyczny „Etiuda baletowa” Tomasza Barańskiego, który na harfie wykonała krakowska harfistka Marta Gargas-Borowy.
W roku 1941 w listopadzie, jako premierową sztukę, założony przez Karola Wojtyłę Teatr Rapsodyczny, wystawił dramat Juliusza Słowackiego „Król Duch” – rapsod V – Bolesław Śmiały. Aktor 21 letni student Karol Wojtyła rolę tę odegrał w dwóch interpretacjach. W pierwszym monologu przedstawia króla jako człowieka pełnego ekspresji, szarpanego rządzą zemsty na biskupie Stanisławie, zaś druga interpretacja, wykonana w kilkanaście dni później, utrzymana zostało w odmiennej formie. Wojtyła odrzucił elementy ekspresji, monolog wygłoszony został spokojnie, prawie na jednym tonie. Jak potem wyjaśnił słuchaczom, że taki był zamysł Słowackiego, aby była to spowiedź króla. Obie te interpretacje zaprezentował Piotr Piecha. Jego grę poprzedził występ duetu rodzeństwa Marty (fortepian) i Marka (skrzypce) Polańskich, którzy wykonali Nokturn cis – moll, opus pośmiertne, Fryderyka Chopina.
Niedokończony dramat Stanisława Wyspiańskiego „Zygmunt August” to ostatnia sztuka, w której grał Karol Wojtyła, jako członek szkolnego kółka dramatycznego. Wystawiona została 1 lutego 1938 roku, gdzie Karol gra głównego tytułowego bohatera oraz był rereżyserem przedstawienia. W interpretacji Piotra Piechy widzowie zgromadzeni w świętojańskiej świątyni mogli usłyszeć 3 fragmenty dramatu: rozpacz króla po śmierci żony Barbary Radziwiłłówny w roku 1951 i akcja dzieje się na Wawelu, druga scena ma miejsce w królewskiej rezydencji w Knyszynie, gdzie ról podejmuje decyzje o połączeniu dwóch narodów – Polski i Litwy, zaś trzeci fragment to wystąpienie króla w Sali Sejmowej w Lublinie po utworzeniu unii Polski i Litwy, który to fragment uważany jest, jako ostatnie słowo w twórczości Wyspiańskiego. W klimat utworu wprowadził zespół „Cracow Singers”, wykonując motet Wacława z Szamotuł, In te Domine speravi – pierwszy utwór polskiego kompozytora, wydany poza granicami Polski (Norymberga 1554). Sam Wacław z Szamotuł uchodzi za najwybitniejszego polskiego kompozytora przed Chopinem, a przynajmniej za jednego z najwybitniejszych polskich kompozytorów epoki odrodzenia i był zatrudniony jako compositor cantus (kompozytor pieśni) króla Zygmunta Augusta w Krakowie.
Szóstą sztuką wystawioną przez Teatr Rapsodyczny, 28 listopada 1942 r., była spowiedź Jacka Soplicy, z narodowej epopei A. Mickiewicza „Pan Tadeusz” (Księga X – Emigracja Jacek). Tę rolę odegrał Karol Wojtyła, już jako kleryk. W nastrój dramatu wprowadził utwór „Soplicowo” ze ścieżki dźwiękowej filmu Andrzeja Wajdy „Pan Tadeusz”, ze słowami L. A. Moczulskiego, z muzyką G. Turnaua i St. Sojki, który wykonał Robert Bylica – śpiew i akompaniament na fortepianie.
W roku 1936 przyparafialne kółko teatralne, w Domu Katolickim, w Wadowicach wystawiło sztukę „Nieboska Komedia”, Zygmunta Krasińskiego. Karol Wojtyła, który należał do zespołu, odegrał rolę Hrabiego Henryka. W „Nieboskiej komedii”, poeta krytykuje rewolucję, jako odwrócenie porządku społecznego, zwłaszcza, gdy przeprowadzona jest ona bez Boga i przeciw Bogu. Wstępem do monologu Hrabiego Henryka, był wykony przez Roberta Bylicę Sonet 66 Wiliama Szekspira z muzyką St. Sojki.
Jedynym, z wielkich poetów romantycznych, którzy zatrzymali się w Krakowie (19-20 maja 1842) i zostawił ślad w swojej twórczości, był Cyprian Kamil Norwid. W stulecie jego pobytu w Krakowie, 3 października 1942 Teatr Rapsodyczny przedstawił sztukę „Portret artysty”, składający się m.in. z takich poematów C. K. Norwida jak: „Fortepian Szopena”, „Polka”, „Promethidion”. Karol Wojtyła interpretował I część Promethidiona – Bogumił. Dialog, w którym jest rzecz o sztuce. Tę role można było usłyszeć w interpretacji Piotra Piecha, a wstępem do niej było Preludium c-mol, op. 28 nr 20 Fryderyka Chopina, w fortepianowym wykonaniu Marty Polańskiej.
Finałem spotkania, które przybliżyło osobę biskupa Karola Wojtyły, pozwalając spojrzeć na tę postać z innej strony – wrażliwości i młodzieńczych pasji aktorskich, był utwór Ryszarda Świdra „Modlitwa do Bogurodzicy”, w wykonaniu kwartetu „Cracow Singers”, a kapłańskie błogosławieństwo ks. Proboszcza zakończyło ten wyjątkowy, artystyczny spektakl.
Całość i konferansjerkę prowadzili: ks. kanonik Jacek Kurzydło – dyrektor Muzeum Archidiecezjalnego w Krakowie i ks. kanonik Rafał Wilkołek – kapelan arcybiskupa Marka Jędraszewskiego, dając szerokie tło historyczne, literackie, społeczne i polityczne Krakowa i wplatając w nie wątki z życia Karola Wojtyły. Spektaklowi patronowali: Archidiecezjalne Muzeum kardynała Karola Wojtyły w Krakowie, Collegium Voytylianum – twórcy scenariusza oraz Parafia św. Jana Chrzciciela w Krakowie.
- więcej zdjęć: Media → Galeria zdjęć